Komiksy naukowe!
Dziś chciałbym zaprezentować trzy strony prezentujące przezabawne komiksy dotyczące naukowego “półświatka”. Nie ma chyba lepszego określenia (za słownikiem języka polskiego: “półświatek” to środowisko ludzi z marginesu społecznego) na tą marginalną specyfikę humoru, którą można dostrzec, chociażby poniżej:

From http://www.phdcomics.com/comics/archive.php?comicid=868
Pierwsze miejsce przypada niewątpliwie:
Na dzień dzisiejszy jest tam aż 1078 odcinków! Można kupić je w formie trzech wydanych książek (całość kosztuje na Amazonie ok. 36$+ 25$ za przesyłkę). Moje urodziny są 24 lutego, jakby ktoś chciał mi zrobić prezent to już wie, co chcę dostać…
Drugie miejsce należy do:
Jest ona prowadzona przez byłego pracownika NASA i reklamowana jako: “A webcomic of romance,sarcasm, math, and language” . Na dzień dzisiejszy opublikowano 438 komiksów.
Tu mała próbka:

From http://xkcd.com/289/
Trzecie miejsce w moim osobistym rankingu zajmuje strona:
Jest to stosunkowo nowa strona (tylko 60 komiksów). Przyznam, że trochę minimalistyczna (w wykonaniu), ale ma swoje naprawdę niezłe momenty. Jako, że ich rozmiar na ekranie jest trochę duży, podam jedynie linki:
Najpopularniejsza dziewczyna w szkole oraz Mądry człowiek kiedyś powiedział.
Ach zapomniałbym jeszcze o jednej stronie pana S. Harrisa i jego Cartoon Gallery, tak więc miejsce trzecie ex aequo:
http://www.sciencecartoonsplus.com/pages/gallery.php
Tu mamy dość szerokie spektrum dziedzin i aspektów życia poza nauką (np. biznes i prawo), choć w sumie to jest tam cała sekcja z kilkunastoma obrazkami poświęconych Einsteinowi:

From http://www.sciencecartoonsplus.com/gallery/einstein/
Wszystkie te komiksy są często aktualizowane, czasami nawet trzy razy w tygodniu! Stanowią naprawdę świetną rozrywkę. Dość często linkowane są na stronach typu wykop.pl, digg.com i innych serwisach rozrywkowych. Mogą też posłużyć, tak jak mi, w pracy naukowej jako przerywnik w prezentacjach seminaryjnych.
Na koniec parę moich ulubionych komiksów:

Właśnie pozbyłem się złudzeń dotyczących zrewlucjonizowania mojej dziedziny badań

Moje plany też były takie...

Ja wszystkie te fazy przechodzę każdego tygodnia (promotor przyjeżdża do miasta tylko na dwa dni)

Ostatnio napisałem mejla na 1,5 strony do promotora. On odpisał jedną linijkę!

Podpisano: "Frustracja". Dlaczego? Przecież to tylko 30 sekund roboty

Pytanie stare jak świat... Czyli co? Mające 13,7 mld lat?